Młody kierowca a cena ubezpieczenia

Wybór ubezpieczenia dla młodego kierowcy nie jest sprawą prostą – w zasadzie każda ze skierowanych do nich ofert Towarzystw Ubezpieczeniowych charakteryzuje się wysoką lub bardzo wysoką ceną. Jest to szczególnie bolesne dla posiadaczy samochodów sportowych lub aut o dużej mocy – zwłaszcza, że marki jak Seat czy Volkswagen chętnie wprowadzają je do swojej oferty i proponują atrakcyjne warunki zakupu. Przyczyna jest prosta – moc silnika jest uwzględniana przy wyliczaniu składki. Dlaczego ubezpieczenie dla młodych kierowców jest drogie? Każde z Towarzystw Ubezpieczeniowych podczas wyliczania składki bierze pod uwagę statystyki związane z wypadkami i kolizjami – niestety, są one bezlitosne dla młodych kierowców. Brawura i brak doświadczenia to jedne z najczęstszych przyczyn wypadków, a są to cechy, których posiadanie z dużą dozą pewności można przypisać właśnie młodym kierowcom. Poświadczają to statystyki Policji – sprawcami nawet 1/5 kolizji są kierowcy w wieku od 18 do 24 lat. Nawet fakt, że młodzi dysponują na ogół lepszym refleksem nie stanowi tu okoliczności łagodzącej. Istotny jest również brak – albo bardzo krótka – historia ubezpieczeniowa. To właśnie długoletnia, bezszkodowa jazda ma największy wpływ na przyznawane przez TU zniżki – a młody kierowca siłą rzeczy nie może się nią pochwalić. Jak uzyskać niższą składkę? Najprostszym – i często stosowanym – sposobem jest rejestracja samochodu na bliską osobę (najczęściej jest to rodzic), która dysponuje już odpowiednią zniżką. Zapewnia to znacznie niższy koszt użytkowania samochodu – niestety, w przypadku kolizji lub wypadku osoba ta traci wypracowaną przez długie lata zniżkę. Metodą na zminimalizowanie takiego zagrożenia jest wybór osoby, która prawo jazdy posiada, ale z niego nie korzysta – często są to osoby starsze. Nie zawsze jednak takie rozwiązanie...